Są winiarnie, których historia dobrze pokazuje, jak bardzo zmieniło się niemieckie winiarstwo w ciągu ostatnich dwóch stuleci. Weingut Schales z Flörsheim-Dalsheim w Rheinhessen należy właśnie do takich miejsc.
![]() |
| Weingut Schales |
Od 1783 roku – osiem pokoleń rodziny Schales
Historia gospodarstwa rozpoczyna się w 1783 roku, kiedy Christian Schales założył je we Flörsheim-Dalsheim. Na początku XIX wieku obejmowało ono zarówno winnice, jak i grunty rolne, sady oraz hodowlę zwierząt. Z czasem jednak produkcja wina nabierała coraz większego znaczenia.
Kolejny przełom nastąpił w 1935 roku. Dotychczasowa siedziba i piwnice przestały wystarczać rozwijającej się winiarni, dlatego gospodarstwo przeniesiono na obrzeża miejscowości. Powstały tam nowe pomieszczenia produkcyjne oraz rozległa podziemna piwnica.
Pod koniec lat 50. rodzina zdecydowała się również na pełne butelkowanie win pod własną marką. W okresie, gdy znaczna część niemieckiego wina wciąż trafiała do handlu luzem, miało to duże znaczenie dla dalszego budowania rozpoznawalności nazwiska Schales.
Flörsheim-Dalsheim i wapienne gleby Wonnegau
Flörsheim-Dalsheim leży w Wonnegau, jednej z najbardziej cenionych części Rheinhessen. Samo Rheinhessen jest największym regionem winiarskim Niemiec i jednocześnie jednym z najbardziej zróżnicowanych pod względem gleb, siedlisk oraz stylów produkowanych win.Wonnegau szczególnie mocno kojarzy się dziś z wapiennymi glebami, które doskonale odpowiadają Rieslingowi i odmianom burgundzkim. Właśnie wapienie, w tym występujący tutaj Muschelkalk, mają duży wpływ na charakter wielu win powstających w okolicach Flörsheim-Dalsheim.
Wśród ważnych parcel związanych z Weingut Schales znajdują się między innymi Dalsheimer Hubacker oraz Dalsheimer Steig. To właśnie z najlepszych siedlisk powstają najbardziej ambitne wina gospodarstwa.
Istotnym miejscem jest również Dalsheimer Bürgel, położony w sąsiedztwie słynnego średniowiecznego muru Fleckenmauer. Tutejsze gleby, bogate w wapń, szczególnie dobrze odpowiadają odmianom takim jak Weißburgunder, Grauburgunder czy Spätburgunder.
Piwnica, która przechowuje historię
Jednym z najbardziej imponujących miejsc w Weingut Schales jest bez wątpienia piwnica. I nie chodzi wyłącznie o jej rozmiary czy historyczny charakter.Rodzina przez lata świadomie budowała własne archiwum, zachowując butelki z kolejnych zbiorów. Dzięki temu Schales może dziś sięgać po wina liczące dziesiątki lat i organizować degustacje pokazujące ewolucję stylu, odmian oraz konkretnych roczników.
Podczas obchodów 200-lecia Rheinhessen w 2016 roku w winiarni odbyła się między innymi degustacja win pochodzących z siedmiu różnych dekad.
To właśnie takie miejsca najlepiej uzmysławiają, że ponad 240 lat historii winiarni nie jest tutaj jedynie marketingowym hasłem.
Od Rieslinga po Spätburgundera
Portfolio Schales jest szerokie i dobrze odzwierciedla różnorodność Rheinhessen. Ważną rolę odgrywa oczywiście Riesling, ale równie istotne są odmiany burgundzkie – Weißburgunder, Grauburgunder, Chardonnay i Spätburgunder.Białe wina prowadzone są przede wszystkim z myślą o zachowaniu świeżości, czystości aromatycznej i charakteru odmiany. W przypadku czerwieni znacznie większą rolę odgrywa dojrzewanie w drewnie, które może trwać ponad rok.
Na szczycie portfolio znajdują się między innymi wina z serii Cardinalis, pochodzące z najlepszych parcel oraz ograniczonych plonów. Mają one przedstawiać bardziej ambitne, skoncentrowane oblicze gospodarstwa i posiadać potencjał do dłuższego dojrzewania.
Schales przez lata nie ograniczało się jednak wyłącznie do najbardziej oczywistych szczepów regionu. W ofercie pojawiały się również mniej popularne odmiany, a rodzina chętnie podejmowała próby pokazania różnych możliwości swojego siedliska.
Eiswein i odwaga do eksperymentowania
Szczególne miejsce w historii
Schales zajmuje Eiswein.
Już na początku lat 60. rodzina produkowała wina ze zbieranych podczas mrozu winogron. Sam zbiór zamarzniętych gron wzbudzał wówczas na tyle duże zainteresowanie, że został pokazany nawet w niemieckiej telewizji.
W kolejnych dekadach Schales rozwijało tę część swojej działalności, traktując Eiswein nie tylko jako specjalność gospodarstwa, lecz także pole do eksperymentów.
Gotowość do szukania nowych rozwiązań była zresztą widoczna w całej historii winiarni. Już w latach 60. i 70. rodzina intensywnie pracowała nad promocją własnej marki, przygotowywała materiały poświęcone odmianom winorośli, organizowała własne prezentacje dla handlu oraz rozwijała sprzedaż poza granicami Niemiec.
Pod koniec lat 70. wina Schales trafiały już między innymi na rynek japoński, a eksport z czasem obejmował kolejne kraje.
Tradycja i współczesność
Dziś gospodarstwo prowadzą przedstawiciele ósmego pokolenia rodziny. Poszczególni członkowie odpowiadają za produkcję, sprzedaż, eksport, wydarzenia oraz zarządzanie zgromadzonym archiwum win.| Ósme pokolenie rodziny Schales |
To rodzinny model funkcjonowania, który w niemieckim winiarstwie wciąż pozostaje niezwykle ważny.
Jednocześnie Schales nie próbuje budować swojej pozycji wyłącznie na przeszłości. W gospodarstwie pojawiają się również odmiany zaliczane do grupy PIWI, między innymi Cabernet Blanc, które dzięki większej odporności na choroby grzybowe coraz częściej dyskutowane są w Niemczech w kontekście zmian klimatu i bardziej zrównoważonej uprawy winorośli.
Winiarnia zainteresowała się także kategorią win bezalkoholowych, która w ostatnich latach bardzo dynamicznie rozwija się na niemieckim rynku.
To ciekawy kontrast – obok butelek pamiętających dawne dekady powstają produkty odpowiadające na zupełnie współczesne potrzeby konsumentów.
Ponad 240 lat i historia wciąż trwa
Weingut Schales może nie być
dziś nazwiskiem tak medialnym jak część młodszych producentów, którzy w
ostatnich latach przyczynili się do nowego wizerunku Rheinhessen. Właśnie
dlatego jest jednak tak interesujące.
To trochę inna opowieść o
regionie.
Opowieść o rodzinnej winiarni
rozwijanej przez osiem pokoleń, o wapiennych siedliskach Wonnegau, Rieslingu i
odmianach burgundzkich, ale przede wszystkim o niezwykłej ciągłości.
Najlepiej symbolizuje ją
piwnica pełna tysięcy archiwalnych butelek. Każda z nich jest fragmentem
historii konkretnego rocznika, gospodarstwa i rodziny.
A jednocześnie Schales nie
zamierza zatrzymywać się w przeszłości. Nowe odmiany, zmieniające się style win
oraz nowe oczekiwania rynku pokazują, że tradycja jest tutaj raczej fundamentem
niż ograniczeniem.
| Wizyta w Weingut Schales podczas podróży do Rheinhessen |
